Pierwsze trzy miejsca w Google zbierają dużą część kliknięć, więc wiele firm chce się tam znaleźć. Uczciwie trzeba zacząć od zastrzeżenia: nikt nie może zagwarantować konkretnej pozycji, bo o kolejności wyników decyduje Google. Można jednak zwiększyć szansę na czołówkę, wybierając odpowiednie zapytania i konsekwentnie realizując sprawdzony plan.
Krok 1. Wybierz zapytania, na których top 3 jest realne
Najczęstszy błąd to cel „top 3 na najbardziej ogólne hasło w branży”. Nowa strona małej firmy nie wyprzedzi szybko ogólnopolskich portali na „pozycjonowanie” czy „meble”. Zaczynaj od zapytań, na których konkurencja jest w zasięgu:
- usługa z nazwą miasta lub regionu,
- konkretna odmiana usługi, na przykład „docieplenie stropu nad garażem”,
- pytania klientów, na które w wynikach są słabe odpowiedzi.
Sprawdź, kto jest dziś w pierwszej trójce. Jeśli są tam strony podobnej wielkości do Twojej, cel jest realny.
Krok 2. Zbuduj najlepszą stronę w wynikach
Żeby być w czołówce, Twoja strona powinna odpowiadać na zapytanie lepiej niż obecne pierwsze wyniki. Przeanalizuj je i zrób listę tego, czego brakuje: konkretów, cen, przykładów, odpowiedzi na pytania, zdjęć z realizacji. Potem przygotuj stronę, która zawiera to wszystko i jest czytelniejsza.
Zwróć uwagę na typ strony. Jeśli w czołówce są strony usług, przygotuj stronę usługi. Jeśli poradniki, przygotuj poradnik z naturalnym przejściem do oferty.
Krok 3. Zadbaj o technikę
Najlepsza treść nie pomoże, jeśli Google ma problem z odczytaniem strony. Sprawdź, czy podstrona jest zindeksowana, szybko się ładuje, dobrze działa na telefonie i ma unikalny tytuł zawierający temat zapytania. Te elementy rzadko same dają top 3, ale ich brak potrafi zablokować drogę do czołówki.
Krok 4. Połącz stronę z resztą witryny
Strona, do której prowadzi wiele linków z innych podstron Twojej witryny, jest dla Google ważniejsza. Dodaj linki z powiązanych artykułów, z menu lub ze strony głównej, jeśli usługa jest kluczowa. Opisz linki słowami, które mówią, co jest na stronie docelowej.
Krok 5. Zdobądź sygnały zaufania z zewnątrz
Przy bardziej konkurencyjnych zapytaniach potrzebne są linki i wzmianki z innych stron. Najlepsze pochodzą ze źródeł związanych z branżą lub regionem: od partnerów, organizacji, lokalnych mediów, katalogów z prawdziwą redakcją. Przy usługach lokalnych równie ważne są opinie w wizytówce Google.
Krok 6. Popraw klikalność
Gdy strona zbliża się do czołówki, liczy się też to, czy ludzie ją wybierają. Tytuł i opis w wynikach powinny jasno odpowiadać na zapytanie i dawać powód do kliknięcia. Konkretna obietnica, na przykład „wycena w 24 godziny” albo „cennik i przykłady realizacji”, działa lepiej niż ogólne hasła, o ile jest prawdziwa.
Krok 7. Mierz i poprawiaj
Obserwuj w Search Console średnią pozycję i kliknięcia dla wybranego zapytania. Jeśli strona utknęła na pozycjach 4–10, wróć do analizy czołówki i sprawdź, co jeszcze mają lepsze strony. Często brakuje jednego elementu: sekcji z pytaniami, aktualnych danych, kilku opinii albo jednego wartościowego linku.
Przykład drogi do czołówki
Firma ogrodnicza chce być w pierwszej trójce na zapytanie „zakładanie trawnika z rolki” z nazwą swojego miasta. W czołówce są dwie ogólnopolskie strony z poradami i jedna lokalna firma z krótkim opisem usługi. Żadna z tych stron nie podaje orientacyjnej ceny ani nie pokazuje realizacji z okolicy.
Firma przygotowuje podstronę z opisem przygotowania podłoża, czasu realizacji, przedziałem cen za metr kwadratowy, zdjęciami z kilku lokalnych realizacji i odpowiedziami na pytania o pielęgnację. Dodaje linki z bloga, uzupełnia wizytówkę i prosi klientów o opinie. To nie gwarantuje pierwszego miejsca, ale sprawia, że strona jest obiektywnie najlepszą odpowiedzią w wynikach.
Ile to trwa
Na mało konkurencyjne zapytania lokalne pierwsze miejsca bywają osiągalne w ciągu kilku tygodni lub miesięcy od wdrożenia zmian. Na bardziej konkurencyjne frazy droga trwa zwykle od kilku miesięcy do ponad roku. Tempo zależy od stanu strony na starcie, siły konkurencji i konsekwencji działań.
Pozycje mogą też się zmieniać po aktualizacjach algorytmu i działaniach konkurentów. Utrzymanie czołówki wymaga dalszej pracy.
Czego unikać
- ofert „gwarantowanego top 3” w określonym terminie,
- kupowania pakietów linków z przypadkowych stron,
- wielu podobnych podstron pod jedno zapytanie,
- oceniania pozycji tylko w swojej przeglądarce.
Top 3 to środek, nie cel
Ostatecznym celem nie jest pozycja, tylko klienci. Strona na trzecim miejscu z dobrą ofertą i łatwym kontaktem może przynieść więcej zapytań niż strona na pierwszym, która nie przekonuje. Dlatego obok pozycji warto mierzyć zapytania, o czym piszemy w artykule o mierzeniu efektywności SEO.
Plan dla Twojej firmy
W ramach pozycjonowania wybieramy zapytania, na których czołówka jest realna przy Twoim budżecie, i mówimy wprost, ile to może potrwać. Napisz do nas.
